24 grudnia 2007

Marcus się kłania!

Uaaaaa... a która to godzina? a 13! O shit czas wstawać. Po tak krótkim śnie mogę coś napisać o sobie. Marcus to niejaki Roman. I tyle! Romana wszyscy znają. Moja przygoda z Ambasadorami zaczęła się niedawno, jeśli przyjąć członkostwo innych, to ja dopiero raczkuję w Ambasadzie. Od "Budki" o nich usłyszałem, potem minęło trochę czasu, odnowiłem znajomość z Wnuczkiem_Belzebuba (Biskupin!!!) i jakoś zaczęła się kolaboracja:D. Jako mały, rozwydrzony, raczkujący bobas ciągle się uczę. Mam nadzieję, że ta nauka nie pójdzie w las. Nigdy nie dam się zapędzić przed obiektyw, jeśli kiedykolwiek mnie zobaczycie na ekranie to znaczy, że wcześniej mocno....uuu dostałem w głowę. Ogólnie jestem specem od kłótni z El Ambasadore w związku z ujęciami. Twórcza kłótnia przynosi największe owoce. Ponadto fotosy są moją specjalnością. Pstrykam jak nałogowy nałogowiec:P. Trzaskam tysiące fotek z czego TYLKO kilka jest naprawdę dobrych ale uważam, że to i tak wielki sukces. Łooo komu udało się zabrnąć tak daleko wyjawię mały sekrecik: po cichu bazgrzę też takie tyci tyci scripciki. Ale ciiii! Jeszcze ktoś usłyszy. Uaaaa... która to godzina? Sjesta!!! Miłych snów!

Brak komentarzy: