21 listopada 2007
YO!
Cześć mam na imię Bartek i jestem...ups to nie to spotkanie. Przyjęliście męsko na klatę jego powitanie teraz szykujcie się na moje. Witam wszystkich! (to oficjalnie), witajcie na blogu najbardziej porąbanej ekipy filmowców po tej stronie Radomki(to już mniej oficjalnie:)). Ok o czym będziemy tutaj pisać? Oczywiście o wszystkim tym o czym wspomniał niejaki Wnuczek_Belzebuba i jeszcze o innych sprawach które wbiją nam się do czaszki. Myślę, że w najbliższych dniach uda mi się przedstawić jak naprawdę zaczęła się historia ambasady, kto na początku ją tworzył i ile można wypić win domowej roboty w parku podczas jednego tygodnia:D Odpowiedzi na te pytania oraz inne atrakcje czekają na was już nie długo...Później może napiszę coś o członkach obecnie i może oni coś napiszą jak to zaczynali współpracę z nami itd. Na początku trochę historii a później skupimy się na tym co robimy teraz:) Oczywiście nie obędzie się bez różnej maści i rodzaju bań które nas napadają, więc nie zdziwcie się jeśli kiedy zaczniemy pisać o pulpetach i korniszonach w cieście:) Aha doskonale zdajemy sobie z tego sprawę że człowieka na starość dopadają sentymenty więc pewnie miło będzie poczytać te wypociny za kilkadziesiąt lat :) Aha zastrzegam sobie że znając nasz słomiany zapał mogą pojawiać się następujące sytuacje. Droga numer jeden: w przeciągu doby doczekacie się 15 wpisów, 40 zdjęć itp, albo droga numer dwa: nie będziemy nic pisać przez kilka dni, tygodni, może nawet miesięcy... Dobra kończę te smętny, bawcie się dobrze i komentujcie, to by było na tyle!YO!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz